Przypadkowo usunąłem zdjęcia i pliki wideo z karty SD mojego aparatu, próbując zwolnić miejsce na moim Macu. Karta nadal pokazuje częściowo zajęte miejsce, więc mam nadzieję, że pliki nie przepadły bezpowrotnie. Potrzebuję pomocy w znalezieniu najlepszych metod odzyskiwania danych z karty SD na Macu, w tym bezpiecznego oprogramowania do odzyskiwania oraz kroków, które nie nadpiszą usuniętych plików z aparatu.
Jeśli próbujesz odzyskać usunięte pliki z karty SD na Macu, przestałbym jej teraz używać. Raz popełniłem błąd, „sprawdzając, czy nadal działa”, robiąc jeszcze kilka zdjęć. Zły ruch. Jeśli zapiszesz na niej cokolwiek nowego, stare pliki mają większą szansę zostać nadpisane. Czyli żadnych nowych zdjęć, żadnego przeciągania na nią plików i jeszcze żadnych prób formatowania.
W macOS usunięte pliki z kart SD często przez jakiś czas nadal tam są. Zwykle najpierw znika wpis indeksu, a nie same dane pliku. Odzyskiwanie staje się trudniejsze, jeśli dalej używałeś karty, wykonałeś pełne formatowanie albo brakujące pliki zostały nadpisane nowymi danymi.
Jeśli chcesz łatwiejszej drogi, zacząłbym od Disk Drill. Używałem go na MacBooku, gdy karta z aparatu została wyczyszczona po nieudanym imporcie, i było to jedno z niewielu narzędzi, przy których nie miałem wrażenia, że potrzebuję dyplomu z inżynierii pamięci masowych. Lista plików była czytelna, podglądy pomagały, a z formatami zdjęć RAW radził sobie bez większych problemów. Jedna funkcja, na którą zwróciłbym uwagę, to obrazowanie dysku. Jeśli karta zrywa połączenie albo zgłasza błędy odczytu, bezpieczniej jest najpierw utworzyć obraz bajt po bajcie, niż męczyć kartę kolejnymi skanami. Wyjaśnienie na YouTube dotyczące tej części:
Co bym zrobił:
- Włóż kartę SD do porządnego czytnika kart i podłącz go do Maca.
- Otwórz Disk Drill i wybierz samą kartę SD, a nie jakiś losowy wolumin, jeśli pokazuje więcej niż jedną pozycję.
- Uruchom pełne skanowanie. Pozwól mu się zakończyć. Kiedyś zbyt wczesne przerwanie kosztowało mnie wyniki.
- Podejrzyj to, co wygląda na możliwe do odzyskania.
- Zapisz odzyskane pliki na wewnętrznym dysku Maca albo na innym zewnętrznym dysku.
Jedna rzecz, którą ludzie ignorują, a potem żałują. Nie przywracaj plików z powrotem na tę samą kartę SD. Jeśli odzyskujesz dane na kartę, którą skanujesz, ryzykujesz nadpisanie innych brakujących plików, zanim zostaną odzyskane. To bardzo szybko obniża twoje szanse.
Wiele osób wspomina też o PhotoRec. Słusznie. Jest darmowy i z tego, co widziałem, dobrze radzi sobie z uszkodzonymi lub uszkodzonymi logicznie nośnikami. Minusem jest to, że interfejs sprawia wrażenie topornego, a odzyskane pliki często wracają z ogólnymi nazwami i bez oryginalnej struktury folderów. Jeśli zależy ci tylko na odzyskaniu samych danych, jest przydatny. Jeśli chcesz bardziej uporządkowanego procesu odzyskiwania, bywa dość męczący.
Jeszcze jedna rzecz. Jeśli karta SD ciągle się rozłącza, pokazuje dziwne błędy, wydaje nietypowe dźwięki albo nie montuje się poprawnie na Macu, przerwałbym domowe próby odzyskiwania. Na tym etapie każdy dodatkowy odczyt może pogorszyć sprawę. Laboratorium odzyskiwania danych kosztuje więcej, jasne, ale jeśli pliki są ważne, nie grzebałbym dalej przy uszkadzającej się karcie. Zrobiłem to kiedyś ze starą kartą microSD i zamieniłem częściowe odzyskanie w prawie nic. Szkoda, że nie przestałem wcześniej.
Jeśli karta nadal pokazuje zajęte miejsce, Twoje zdjęcia i filmy często wciąż istnieją. Najpierw usunięta została mapa plików, a dane pozostały, dopóki nowe zapisy ich nie nadpiszą. Dlatego pierwszy krok jest prosty. Zostaw kartę SD w spokoju.
Zgadzam się z @mikeappsreviewer, że należy przestać jej używać. Trochę nie zgadzam się z tym, żeby od razu przechodzić do pełnego skanowania fizycznej karty, jeśli wydaje się niestabilna. Na sprawnej karcie, jasne. Przy zawodnej najpierw sprawdziłbym stan karty w Narzędziu dyskowym. Jeśli Pierwsza pomoc zgłasza błędy odczytu albo karta się rozłącza, pominąłbym wielokrotne skanowania i zamiast tego pracował z pliku obrazu. Mniejsze obciążenie dla karty.
Moja kolejność działań na Macu byłaby taka:
- Włóż kartę SD do niezawodnego czytnika kart USB.
- Otwórz Narzędzie dyskowe i sprawdź, czy karta pokazuje prawidłowy rozmiar.
- Jeśli się montuje, niczego na nią nie kopiuj.
- Odzyskuj pliki na Maca lub inny dysk, nigdy z powrotem na kartę SD.
- Jeśli karta jest niestabilna, najpierw utwórz jej obraz, a potem skanuj obraz.
Disk Drill nadal jest tutaj solidnym wyborem. To jedno z lepszych narzędzi na Maca do odzyskiwania danych z kart SD, usuniętych plików z aparatu i formatów RAW. Jeśli chcesz bardziej przejrzysty poradnik o najlepszym oprogramowaniu do odzyskiwania danych z kart SD na Macu, ten film pomoże: obejrzyj ten przewodnik po programach do odzyskiwania danych na Macu
Jeśli chcesz darmową opcję, TestDisk i PhotoRec działają, ale nazwy plików często wracają zniekształcone. Trochę irytujące, szczerze mówiąc. Świetne do surowego odzyskiwania, słabe do organizacji.
Jeszcze jedna rzecz, którą ludzie często pomijają. Sprawdź Kosz w aplikacji do importu zdjęć albo na Macu, jeśli usunąłeś pliki podczas importu, a nie w aparacie. Widziałem, jak pliki pojawiały się tam po chwili typu whoops. Niezbyt często, ale wystarczająco często, żeby było warto poświęcić na to 30 sekund.
Jeśli karta nadal pokazuje wykorzystane miejsce, to w sumie całkiem dobry znak. Usunięte pliki z aparatu na kartach SD często są najpierw tylko odłączane od systemu plików, a nie od razu kasowane. Więc tak, nadal jest realna szansa na odzyskanie danych z karty SD na Macu.
W dużej mierze zgadzam się z @mikeappsreviewer i @viajeroceleste, ale dodałbym jedną rzecz, którą ludzie zbyt często pomijają: sprawdź, czy pliki zostały usunięte przez Finder lub aplikację importującą, a nie przez sam aparat. Jeśli stało się to podczas porządkowania Maca, zajrzyj do Kosza, ostatnio usuniętych w Zdjęciach, pozostałości po Image Capture, a nawet do katalogów Lightroom/Capture One, jeśli ich używasz. Brzmi oczywiście, ale oczywiste rzeczy potrafią oszczędzić godziny.
Jeśli naprawdę zniknęły z karty, Disk Drill to prawdopodobnie najłatwiejsza opcja na Macu do odzyskiwania usuniętych zdjęć i filmów z karty SD, szczególnie jeśli masz do czynienia z plikami JPG, MP4, MOV lub RAW z aparatu. Bardziej podoba mi się dla użytkowników Maca, bo podgląd jest mniej chaotyczny niż w niektórych darmowych narzędziach. Nie do końca zgadzam się jednak, że każdy musi uruchamiać Pierwszą pomoc przed odzyskiwaniem. Jeśli karta montuje się normalnie i działa poprawnie, unikałbym wykonywania dodatkowych operacji tylko dlatego, że istnieje Narzędzie dyskowe.
Jeszcze jedna wskazówka: jeśli aparat używa SDXC lub exFAT, przestań odłączać i podłączać kartę w kółko, żeby zobaczyć, czy znowu zadziała. To może pogorszyć stan niestabilnej karty. Odczytaj raz, odzyskaj raz, zapisz w innym miejscu.
Jeśli chcesz też poznać więcej opinii z praktyki, w tym wątku jest całkiem sensowna dyskusja o odzyskiwaniu danych: porady dotyczące odzyskiwania danych z karty SD aparatu od prawdziwych użytkowników
Krótka wersja:
- przestań używać karty SD
- najpierw sprawdź Kosz na Macu i w aplikacjach
- użyj Disk Drill, jeśli karta jest odczytywalna
- odzyskuj na inny dysk, nie na tę samą kartę
- jeśli karta zaczyna zawodzić, utwórz jej obraz, zanim zrobisz cokolwiek więcej
Jeśli pliki są bardzo ważne, a karta zaczyna wyrzucać błędy wejścia/wyjścia, nie męcz jej dalej. W tym momencie samodzielne odzyskiwanie przechodzi z może się uda na no cóż.
Jedna drobna niezgodność z @viajeroceleste: nie uruchamiałbym First Aid na karcie SD, która już wygląda na logicznie sprawną. Czasami to pomaga, ale na nośnikach wymiennych może też przepisać metadane systemu plików, a to nie jest mój ulubiony ruch przed odzyskiwaniem.
Moje podejście jest takie:
- Jeśli karta się montuje i możesz ją przeglądać, najpierw wykonaj jej klon za pomocą Disk Utility lub
dd, jeśli znasz Terminal. - Odzyskiwanie rób z klonu, nie z oryginalnej karty.
- Jeśli karta się nie montuje, ale nadal jest wykrywana z prawidłową pojemnością, to wciąż da się z tym pracować.
- Jeśli pojemność jest błędna albo karta losowo znika, przerwij samodzielne próby i rozważ laboratorium.
@micappsreviewer, @viajeroceleste i @suenodelbosque mają rację co do jednego: nie zapisuj nic z powrotem na tę kartę SD.
Konkretnie o Disk Drill:
Zalety
- bardzo przyjazny dla Maca
- podgląd zdjęć i wideo przed odzyskaniem
- przyzwoita obsługa formatów RAW z aparatów
- może skanować całe urządzenie, a nie tylko zamontowany wolumin
- funkcja tworzenia obrazu jest przydatna, jeśli karta budzi wątpliwości
Wady
- darmowy tryb jest ograniczony
- głębokie skanowanie może trochę potrwać
- odzyskana struktura folderów nie zawsze jest idealna
- czasami znajduje mnóstwo duplikatów lub fragmentów, szczególnie w przypadku wideo
Jeśli chcesz alternatywy, PhotoRec to typowa darmowa opcja awaryjna, ale spodziewaj się brzydkich nazw plików i bardziej chaotycznego wyniku. W przypadku materiału z kamery czasami i tak warto.
Dodatkowa rzecz, którą ludzie pomijają: jeśli usunięte pliki były kiedykolwiek importowane do Photos na Macu, sprawdź rozmiar pakietu biblioteki Photos, zanim założysz całkowitą utratę. Widziałem już sytuacje, gdy ktoś myślał, że karta była jedyną kopią, a oryginały po cichu siedziały w bibliotece.
Więc moja kolejność byłaby taka:
- Przestań używać karty.
- Sprawdź, czy brakujące pliki nie istnieją już gdzieś na Macu.
- Jeśli to możliwe, sklonuj kartę SD.
- Przeskanuj klon za pomocą Disk Drill.
- Odzyskaj dane na inny dysk.
To daje największą szansę bez wielokrotnego obciążania oryginalnej karty.


