Mój pendrive działał bez zarzutu, ale kiedy podłączyłem go dzisiaj, nagle zniknęły wszystkie moje pliki. Miałem na nim ważne zdjęcia i dokumenty do pracy i naprawdę potrzebuję pomocy w ustaleniu, czy pliki zostały usunięte, ukryte, czy też nośnik zaczyna się psuć. Jakie są najbezpieczniejsze sposoby odzyskania utraconych plików z pendrivea USB, żeby nie pogorszyć sytuacji?
Plik z USB usunięty przez pomyłkę — co zrobiłbym najpierw
Zdarzyło mi się to nie raz. Pamięci USB nie traktują usuniętych plików tak samo jak główny dysk. Bardzo często, gdy usuwasz coś z pendrive’a, omija to Kosz i plik wygląda na natychmiast utracony. Irytujące — tak. Przepadło na zawsze — nie zawsze.
Pierwszy ruch: przestań dotykać dysku
Ta część jest najważniejsza.
Nie używaj dalej pendrive’a.
Naprawdę. Nie kopiuj na niego jeszcze jednego pliku. Nie zmieniaj nazw folderów. Nie formatuj go. Nie uruchamiaj przypadkowych narzędzi do czyszczenia ani naprawy, bo tak napisał ktoś na starym forum. Usunięte dane często po prostu tam leżą, dopóki nowe dane nie zajmą tego samego miejsca. Na małym pendrivie nadpisanie następuje szybko. Widziałem, jak ludzie tracili to, co chcieli odzyskać, bo po pomyłce zapisali jeden mały plik docx. Coś w stylu final_final_USE_THIS_ONE_v3.docx. Wiesz, o jaki typ chodzi.
Krótka wersja
Gdyby to był mój dysk, zrobiłbym tak:
- Odłącz go i zostaw w spokoju, dopóki nie będziesz gotowy do skanowania.
- Pobierz oprogramowanie do odzyskiwania na komputer albo inny dysk, nie na USB.
- Zapisz odzyskane pliki w innym miejscu.
- Na początku pomiń narzędzia naprawcze, chyba że dysk ma problemy z odczytem.
Przed skanowaniem sprawdź proste rzeczy
Przed odzyskiwaniem i tak zrobiłbym jedno szybkie sprawdzenie.
Otwórz USB i włącz widoczność ukrytych plików. Czasami pliki w ogóle nie zostały usunięte. Widziałem już sytuacje, gdy zostały ukryte po błędzie, dziwnej zmianie atrybutów albo przez jakieś złośliwe oprogramowanie.
Sprawdź też ukryte foldery kosza, takie jak:
- $RECYCLE.BIN
- RECYCLER
- RECYCLED
- .Trashes
Ten ostatni pojawia się, jeśli pendrive był używany na Macu.
Nie oczekiwałbym, że to rozwiąże większość przypadków, ale zajmuje to minutę i nic nie kosztuje.
Potem uruchomiłbym program do odzyskiwania
Do takiego zadania zacząłbym od Disk Drill.
Nie dlatego, że czyni cuda. Wybrałbym go najpierw, bo cały proces jest łatwy do przejścia, a podgląd plików bardzo pomaga. Podgląd ma duże znaczenie. Jeśli plik otwiera się w podglądzie, szanse zwykle są lepsze. Jeśli dostajesz tylko stertę tajemniczych pozycji o nazwach typu recovered_file_001, recovered_file_002, to tak — nadal możesz odzyskać dane, ale późniejsze porządkowanie jest uciążliwe.
Jak przeprowadziłbym skanowanie
- Zainstaluj Disk Drill na komputerze, nigdy na pendrivie USB.
- Podłącz pendrive i wybierz go z listy urządzeń.
- Uruchom standardowe skanowanie utraconych danych.
- Poczekaj, aż skanowanie się zakończy. Nie przerywaj go, jeśli pliki są ważne.
- Użyj wyszukiwania, filtrów i podglądu, aby zawęzić wyniki.
- Odzyskaj pliki na dysk wewnętrzny, zewnętrzny HDD albo inne USB.
Jak wyglądają dobre wyniki skanowania
Kilka oznak, na które zwracam uwagę:
- Podgląd otwiera się bez problemu
- Pojawia się oryginalna nazwa pliku
- Stara ścieżka folderu nadal jest widoczna
To wszystko są dobre znaki.
Jeśli program znajduje pliki tylko z ogólnymi nazwami, odzyskanie nadal może się udać. Jest po prostu mniej uporządkowane. Trzeba spędzić więcej czasu na ręcznym otwieraniu i sortowaniu wyników. Mało przyjemne, ale i tak lepsze niż utrata wszystkiego.
Dlaczego to często działa na pendrive’ach USB
Większość pamięci flash używa FAT32, exFAT albo NTFS. Z mojego doświadczenia Disk Drill całkiem dobrze radzi sobie z tymi systemami plików. Sprawdza też rekordy systemu plików, a gdy są uszkodzone, skanuje według sygnatur plików. To pomaga, gdy pendrive został źle odłączony, uległ uszkodzeniu logicznemu albo zaczął dziwnie działać jeszcze przed usunięciem plików.
O Recuva
Możesz też spróbować Recuva. Używałem go do prostych zadań.
Moim zdaniem to bardziej opcja awaryjna. Jest starszy, działa tylko na Windowsie i nie stawiałbym go na pierwszym miejscu, jeśli brakujące pliki są ważne albo obejmują wiele różnych formatów. Do kilku JPG, PDF albo plików Worda — jasne, warto spróbować. Przy czymś poważniejszym nadal skłaniałbym się ku Disk Drill, bo wyniki łatwiej przejrzeć i posortować.
Jedna rzecz, której nie zrobiłbym na początku
Nie uruchamiałbym od razu CHKDSK tylko dlatego, że ktoś napisał wielkimi literami try chkdsk.
CHKDSK służy do naprawy systemu plików. To nie jest narzędzie do przywracania usuniętych plików. Czasem pomaga przy błędach dysku. Czasem zmienia wystarczająco dużo, żeby odzyskiwanie zrobiło się bardziej chaotyczne. Moja zasada od lat jest prosta:
Najpierw odzyskiwanie. Naprawa później.
Kiedy program nie jest właściwym narzędziem
Jeśli pendrive w ogóle nie jest wykrywany, pokazuje 0 bajtów, rozłącza się co kilka sekund albo złącze jest wygięte, przestań próbować programów. W takim momencie to już nie jest zwykły przypadek usunięcia pliku. Jeśli pliki są ważne, rozważ laboratorium odzyskiwania danych.
Oprogramowanie nie naprawi uszkodzonego sprzętu.
Jeśli pliki zniknęły wszystkie naraz, najpierw sprawdziłbym błąd systemu plików, zanim potraktowałbym to jak zwykłe usunięcie. Niewielka różnica, ale duży wpływ.
@mikeappsreviewer ma rację, żeby nie zapisywać niczego nowego na dysku. Z tą częścią zgadzam się w 100 procentach. Tam, gdzie trochę się różnię, to że najpierw robię jeszcze jeden dodatkowy test. Otwórz Zarządzanie dyskami w Windows i sprawdź, co USB pokazuje dla systemu plików, rozmiaru i stanu partycji. Jeśli pokazuje RAW, nieprzydzielone miejsce albo rozmiar wygląda nieprawidłowo, problemem jest uszkodzenie, a nie zwykłe usunięcie.
Co bym zrobił, po kolei:
- Podłącz go do innego portu USB i do innego komputera.
- Sprawdź Zarządzanie dyskami, nie tylko Eksplorator plików.
- Uruchom skanowanie antywirusowe na swoim komputerze, jeśli pliki wyglądają na zaginione, ale zajęte miejsce nadal tam jest.
- W Wierszu polecenia spróbuj:
attrib -h -r -s /s /d X:*.*
Zamień X na literę swojego USB.
To polecenie często przywraca pliki ukryte przez złośliwe oprogramowanie albo błędne atrybuty. Widziałem, jak naprawiało puste pendrivey częściej niż aplikacje do odzyskiwania danych.
Jeśli nadal wygląda na pusty, wtedy użyj Disk Drill. To solidne narzędzie do odzyskiwania danych z USB, szczególnie gdy zdjęcia i dokumenty zniknęły po uszkodzeniu. Zapisz odzyskane pliki na komputerze, nie z powrotem na pendrive.
Jeszcze jedna rzecz. Jeśli zajęte miejsce na dysku nadal odpowiada rozmiarowi twoich starych danych, bardziej prawdopodobne są ukryte pliki albo uszkodzenie indeksu. Jeśli wolne miejsce nagle mocno wzrosło, bardziej prawdopodobne jest usunięcie albo uszkodzenie tablicy plików.
Dla szybkiego wizualnego przewodnika to pomoże:
odzyskiwanie danych z uszkodzonego dysku USB
Nie uruchamiaj jeszcze formatowania, sprawdzania błędów ani naprawy dysku. Te narzędzia pomagają później, nie na początku.
Jeśli pliki zniknęły wszystkie naraz, sprawdziłbym też, czy USB nie pokazuje nieprawidłowej pojemności. To jedna z wskazówek, na której ani @mikeappsreviewer, ani @reveurdenuit tak naprawdę się nie skupili. Jeśli twój pendrive 64 GB nagle pokazuje coś dziwnego, jak kilka MB, może to wskazywać na problem z kontrolerem albo tablicą partycji, a nie zwykłe usunięcie plików.
Jeszcze jedna rzecz: spróbuj użyć live USB z Linuksem albo Maka, jeśli masz do niego dostęp. Zdarzało mi się, że „puste” pendrive’y otwierały się tam normalnie, kiedy Windows zachowywał się tak, jakby foldery nie istniały. Brzmi głupio, ale działa wystarczająco często, żeby poświęcić na to 10 minut.
Poza tym, jeśli to głównie zdjęcia i dokumenty biurowe, najpierw zrobiłbym pełny obraz pendrive’a czymś w rodzaju USB Image Tool albo dd, jeśli wiesz, jak tego użyć. Potem przeskanuj obraz zamiast oryginalnego nośnika. To bezpieczniejsze, jeśli dysk zaczyna się sypać. Trochę nerdowskie, owszem, ale mniej ryzykowne.
Zgadzam się jednak z nimi obojgiem w jednej kwestii: nie formatuj go i jeszcze nie pozwalaj Windowsowi go „naprawiać”.
Jeśli nośnik jest stabilny i poprawnie wykrywany, to tak, Disk Drill jest sensownym kolejnym krokiem, bo całkiem dobrze radzi sobie z usuniętymi plikami i uszkodzonymi systemami plików, a podgląd pomaga ocenić, co faktycznie da się odzyskać. Jeśli najpierw chcesz zobaczyć sensowne wyjaśnienie, to to się przyda: obejrzyj ten poradnik i recenzję odzyskiwania w Disk Drill
Jeśli USB ciągle się rozłącza, robi się bardzo gorące albo prosi o zainicjowanie, przestań przy nim majstrować. W tym momencie domowe odzyskiwanie danych przechodzi z etapu „może się uda” do „ups, tylko pogorszyłem sprawę.”


