Najlepsze oprogramowanie do odzyskiwania HFS dla starego dysku twardego Maca?

Wyciągnąłem ze schowka stary dysk twardy Maca sformatowany w HFS, ale nie montuje się poprawnie i muszę odzyskać z niego zdjęcia oraz dokumenty. Szukam niezawodnego oprogramowania do odzyskiwania danych HFS dla macOS lub Windows, które potrafi przeskanować starszy dysk Maca bez pogarszania utraty danych.

Jeśli dane są ważne, nie traktuj dysku jak czegoś, co próbujesz naprawić. Traktuj go jak coś, z czego próbujesz skopiować dane, zanim cokolwiek się pogorszy. To oznacza: żadnego formatowania, żadnego wielokrotnego uruchamiania Pierwszej pomocy, żadnego zapisywania na nim nowych plików i nie instaluj oprogramowania do odzyskiwania na tym samym dysku.

W przypadku dysków HFS i HFS+ usunięte pliki często nadal istnieją przez jakiś czas. System plików zwykle tylko oznacza to miejsce jako wolne, więc prawdziwym zagrożeniem jest zapisanie na nim nowych danych. Może to dotyczyć sytuacji po usunięciu plików, opróżnieniu Kosza, a czasem nawet po szybkim formatowaniu. Dyski zewnętrzne mogą być nieco bardziej wyrozumiałe niż wewnętrzne, ponieważ macOS zwykle nie zapisuje na nich stale plików systemowych.

Przed uruchomieniem skanowania zrobiłbym szybkie sprawdzenie podstaw:

  1. Sprawdź, czy dysk pojawia się w Narzędziu dyskowym z prawidłową pojemnością.
  2. Jeśli ciągle się rozłącza, wypróbuj inny kabel, port USB lub komputer Mac.
  3. Sprawdź status SMART, jeśli obudowa faktycznie przekazuje te informacje.
  4. Jeśli dysk się zawiesza, rozłącza, zgłasza błędy odczytu lub SMART wygląda źle, najpierw utwórz obraz dysku i skanuj obraz zamiast męczyć oryginalny dysk.

Do odzyskiwania danych z HFS Disk Drill jest zwykle pierwszym narzędziem, które bym polecił. Obsługuje HFS i HFS+, działa z wewnętrznymi i zewnętrznymi dyskami Maca i może skanować urządzenie nawet wtedy, gdy Finder nie montuje woluminu, o ile sam dysk nadal pojawia się z prawidłowym rozmiarem. Podglądy i wskaźniki szans na odzyskanie też są przydatne, ponieważ możesz sprawdzić, czy pliki są faktycznie czytelne, zanim zdecydujesz się na odzyskiwanie.

Podstawowy przebieg pracy wygląda tak:

  1. Zainstaluj Disk Drill na swoim Macu, a nie na dysku HFS, z którego odzyskujesz dane.
  2. Podłącz stary dysk zewnętrzny.
  3. Otwórz Disk Drill i wybierz dysk fizyczny, jeśli możesz, a nie tylko widoczny wolumin.
  4. Uruchom Wyszukaj utracone dane z opcją Skanowanie uniwersalne.
  5. Poczekaj, aż skanowanie się zakończy, a następnie przejdź do Przejrzyj znalezione elementy.
  6. Przejrzyj sekcje Usunięte lub utracone oraz Zrekonstruowane.
  7. Podejrzyj ważne pliki, zwłaszcza zdjęcia, dokumenty i filmy.
  8. Wybierz to, co chcesz, i kliknij Odzyskaj.
  9. Zapisz odzyskane pliki na innym sprawnym dysku.

Nie odzyskuj plików z powrotem na ten sam dysk HFS. Może to nadpisać inne dane możliwe do odzyskania, które nie zostały jeszcze skopiowane.

Jeśli dysk jest stary i działa niestabilnie, użyłbym funkcji tworzenia obrazu dysku w Disk Drill przed wykonaniem zwykłego skanowania:

Utwórz obraz na osobnym dysku z wystarczającą ilością wolnego miejsca, a następnie podłącz ten obraz w Disk Drill i przeskanuj kopię. To nie naprawi oryginalnego dysku twardego, ale zmniejszy obciążenie uszkadzającego się sprzętu.

Sprawdź też najpierw proste rzeczy. Zajrzyj do Kosza, ponieważ dyski zewnętrzne również mogą mieć ukryte foldery Kosza. Jeśli Time Machine ma kopię zapasową sprzed zniknięcia plików, skorzystaj z niej przed użyciem oprogramowania do odzyskiwania. TestDisk może być przydatny, jeśli cała partycja HFS została utracona lub usunięta, ale jest oparty na tekście i łatwiej coś w nim zepsuć. Traktowałbym go bardziej jako narzędzie do odzyskiwania partycji niż najlepszą opcję do przywrócenia jednego usuniętego folderu.

Szybkie formatowanie nie zawsze oznacza, że dane zniknęły. Często zastępuje metadane systemu plików, pozostawiając dużą część starej zawartości plików na dysku. Kluczowym czynnikiem jest to, co stało się później. Jeśli dysk był intensywnie używany po formatowaniu, szanse na odzyskanie spadają. Możesz też utracić oryginalne nazwy plików i ścieżki folderów, zwłaszcza gdy oprogramowanie musi odbudowywać pliki na podstawie sygnatur zamiast korzystać z nienaruszonych rekordów HFS.

Jedno ostrzeżenie, jeśli podłączysz dysk do Windowsa: Windows natywnie nie odczytuje HFS+, więc może oznaczyć dysk jako RAW i zaproponować jego sformatowanie. Nie rób tego. Anuluj ten komunikat. Niektóre narzędzia do odzyskiwania w Windows mogą nadal go przeskanować, ale skanowanie wykonane na Macu zwykle daje większą szansę na zachowanie oryginalnej struktury.

Przestałbym próbować samodzielnego odzyskiwania, jeśli dysk:

  1. stuka, zgrzyta, brzęczy lub wciąż rozpędza się od nowa
  2. znika z Narzędzia dyskowego
  3. rozłącza się co kilka sekund
  4. zawiesza Maca
  5. skanuje się boleśnie wolno z powodu ciągłych błędów odczytu
  6. zawiera niezastąpione dane i jest to jedyna pozostała czytelna kopia

To są oznaki możliwej awarii fizycznej, a nie tylko usuniętych plików lub uszkodzenia HFS. Oprogramowanie nie naprawi uszkodzonych głowic, uszkodzonej elektroniki, problemów z firmware ani mocno zdegradowanych talerzy. W takim momencie wielokrotne skanowanie może pogorszyć sytuację, a laboratorium odzyskiwania danych jest bezpieczniejszą drogą.

W przypadku zwykłego przypadkowego usunięcia danych na sprawnym starym zewnętrznym dysku HFS krótka wersja jest taka: przestań używać dysku, sprawdź Kosz i Time Machine, przeskanuj go Disk Drill, podejrzyj pliki i odzyskaj wszystko na inny dysk. Jeśli dysk jest niestabilny, najpierw wykonaj jego obraz. Jeśli stuka, znika lub wygląda na poważnie uszkodzony, przestań go włączać i rozważ oddanie go do laboratorium.

https://www.youtube.com/watch?v=oJ1aQPFxTag

Najpierw sklonuj, później przeglądaj. Jeśli to naprawdę stary dysk HFS lub HFS+, irytujące jest to, że niektóre nowsze Maki i aplikacje do odzyskiwania mogą widzieć urządzenie, ale mimo to słabo radzić sobie z oryginalną strukturą folderów, zwłaszcza jeśli plik katalogowy jest uszkodzony. Disk Drill to rozsądna pierwsza próba, jeśli dysk jest stabilny, ale oceniałbym go na podstawie podglądu, a nie liczby znalezionych plików, którą raportuje. Wiele odzyskanych plików JPG z losowymi nazwami może być lepsze niż nic, ale to nie to samo co czyste odzyskiwanie. Jeśli masz dostęp do starszego Maka, który potrafi odczytać dysk bardziej normalnie, spróbuj tego przed uruchomieniem dużego procesu odzyskiwania w Windows. I nie pozwól Windowsowi inicjalizować ani naprawiać czegokolwiek, czego nie rozumie.

Spodziewaj się, że pierwsze skanowanie da stos częściowych wyników, a nie schludną kopię starego pulpitu dokładnie takiego, jak go pamiętasz. Odzyskiwanie HFS jest często ograniczone przez to, jak duża część katalogu jest nadal czytelna, więc mniej przejmowałbym się tym, która aplikacja znajduje największą liczbę plików, a bardziej tym, czy zachowuje nazwy, foldery i umożliwia podgląd plików, których naprawdę chcesz. Disk Drill nadaje się do tego pierwszego podejścia, ale jeśli daje tylko pliki zrekonstruowane, wypróbuj drugie narzędzie, zanim zapłacisz lub przeprowadzisz ogromne odzyskiwanie, ponieważ inny skaner może inaczej odczytać rekordy katalogu. A jeśli to naprawdę stary dysk w adapterze USB, nie pomijaj samego adaptera. Uszkodzona płytka pośrednicząca może sprawić, że sprawny dysk będzie wyglądał jak uszkodzony śmietnik.

Sprawdź, czy to faktycznie HFS Mac OS Standard czy HFS+, zanim wydasz pieniądze na cokolwiek. Wiele osób mówi HFS, mając na myśli HFS+, ale niektóre bardzo stare dyski naprawdę są zwykłym HFS, a jego obsługa bywa bardziej nierówna. Jeśli oprogramowanie reklamuje tylko HFS+ albo Mac drives w niejasny sposób, nie zakładaj, że bez problemu poradzi sobie z woluminem z epoki OS 8/OS 9.

Disk Drill to rozsądna pierwsza próba, ale darmowe skanowanie traktowałbym jako test, a nie nazwę marki. Jeśli pokazuje stare nazwy folderów i pozwala podejrzeć konkretne zdjęcia/dokumenty, świetnie. Jeśli głównie daje wyniki typu file000123.jpg, to nadal może uratować zdjęcia, ale organizacja dokumentów prawdopodobnie przepadła albo da się odzyskać ją tylko częściowo. Przed zapłatą porównałbym to z czymś takim jak R-Studio albo UFS Explorer, jeśli struktura katalogów ma znaczenie.

Mała niedogodność, o której ludzie zapominają: stare dyski Mac mogą mieć Apple Partition Map, dziwne kodowanie nazw plików i stare kwestie związane z resource fork. Dla zwykłych JPEG-ów, PDF-ów, dokumentów Worda itd. to zazwyczaj nie jest duży problem. W przypadku dawnych plików aplikacji Mac albo klasycznych dokumentów Mac odzyskanie może wyglądać na udane, ale pliki mogą nie otwierać się poprawnie, jeśli narzędzie nie zachowa metadanych Maca. Dlatego podejrzenie kilku odzyskanych plików jest bardziej użyteczne niż ufanie dużej liczbie odzyskanych plików. I tak, jeśli Windows wyskoczy z pytaniem o zainicjowanie albo sformatowanie dysku, zamknij to okno, jakby próbowało cię okraść.